Sen nie lubi upałów... W naszych rozmowach z Wami pojawił się temat upałów i większych trudności ze snem u Waszych maluszków.

 

Faktycznie, do Polski zawitała fala gorącego powietrza znad Afryki! I faktycznie, gorące temperatury będą wpływać na sen dziecka, na nasz również! Dlatego poniżej przekazujemy Wam kluczowe zalecenia na tak niezwykłą pogodę. W naszych rozmowach z Wami zawsz jednak zwracamy  uwagę na to, w jaki sposób zasypia Wasze dziecko – czy wymaga przy tym zabiegów z Waszej strony, a może zasypia podczas karmienia..? To dlatego, że z naszej perspektywy, to umiejętność samodzielnego inicjowania snu przez maluszka jest najważniejsza – to ona pomaga dzieciom spokojnie przesypiać noce i drzemki, nawet w czasie afrykańskich upałów... chociaż na większe trudności ze snem trzeba być przygotowanym.


Jednym z kluczowych czynników mających wpływ na nasz sen jest bowiem temperatura otoczenia. Im cieplej w sypialni, tym większy wysiłek po stronie naszego organizmu w celu schłodzenia się. Organizm musi aktywować swoje mechanizmy termoregulacyjne, aby skuteczniej obniżyć temperaturę ciała, czego wymaga proces zasypiania. Zbyt gorące powietrze w sypialni wydłuży zatem czas latencji snu, może również przynieść więcej pobudek w nocy, co negatywnie wpłynie na jakość snu. Dodatkowo, może wydłużyć proces wybudzania ze snu nad ranem powodując uczucie ospałości przez dobre kilkanaście minut. Nocą ludzkie ciało preferuje chłód i ciemność. W takich warunkach wyprodukuje melatoninę, hormon snu, w optymalnym stężeniu


Wysokie temperatury w ciągu dnia sprawiają również, że szybciej odczuwamy zmęczenie – często widzimy to po zwiększonej potrzebie snu u małych dzieci. Drzemki mogą być teraz nieco dłuższe, pamiętajcie jednak, że wciąż warto czuwać nad czasem ich trwania i nie przekraczać znacznie, tzn. powyżej 30 minut zalecanej łącznej ilości ilości snu w ciągu dnia. Niestety, wyraźniej więcej snu w ciągu dnia może zaburzyć sen maluszka w nocy, a to on ma znaczenie priorytetowe dla zdrowia i prawidłowego rozwoju. Dla ułatwienia podajemy ogólne zalecane łączne ilości snu w ciągu dnia zależnie od wieku dziecka:

  • 4-5 miesięcy (4-3 drzemki) – około 3-4h
  • 6-7 miesięcy (3 drzemki) – około 3h
  • 8-14 miesięcy (2 drzemki) – około 2-2,5h (im starsze dziecko, tym mniejsza potrzeba snu)
  • 14-20 miesięcy (1 drzemka) –  wciąż około 2-2,5h
  • 20+ miesięcy (1 drzemka) – 1-2h (im starsze dziecko, tym mniejsza potrzeba snu, drzemka skraca się i po 3. urodzinach zanika)

 

Jak pomóc dziecku dobrze spać w czasie upałów?

Poniżej przedstawiamy Wam najważniejsze kwestie, na które warto zwrócić uwagę:

 CZĘSTE I REGULARNE POJENIE DZIECKA – noworodki i niemowlęta karmione piersią nie potrzebują dopajania wodą, ale częstszego przystawiania do piersi mamy, zwłaszcza w pierwszych miesiącach życia, kiedy jeszcze nie rozpoczęliście rozszerzania diety. W upały organizm kobiety produkuje mleko bardziej wodniste, aby zapewnić odpowiednie nawodnienie maluszka. To mleczko pojawia się na początku karmienia (faza I), właśnie po to, aby dziecko mogło się napić. Mama karmiąca piersią również powinna teraz częściej pić wodę!
Dzieci karmione mlekiem modyfikowanym powinny być dopajane wodą – najlepiej o temperaturze otoczenia (nie potrzebują kolejnego pełnowartościowego posiłku), mineralną z atestem PZH lub Instytutu Matki i Dziecka. Warto tę kwestię omówić zawczasu z pediatrą.
Niezależnie od wieku maluszka i od sposobu karmienia, aby mieć pewność, że dziecko podczas upałów jest odpowiednio nawodnione, obserwujcie je – zwracajcie uwagę na zachowanie, na to, czy język lub usta nie wydają się suche oraz czy maluszek moczy pieluszki w takiej samej ilości, co zwykle.

 NIŻSZA TEMPERATURA W SYPIALNI czyli utrzymywanie jej na poziomie 17-21 stopni Celsjusza. Jest to bardzo ważne również ze względów bezpieczeństwa, zwłaszcza w pierwszych 4 miesiącach życia maleństwa. W tym okresie życia występuje najwyższe zagrożenie „śmiercią łóżeczkową” (z ang. SIDS), a jednym wyodrębnionych czynników zwiększających ryzyko SIDS jest przegrzanie. Aby uniknąć niebezpiecznych sytuacji w sypialni maluszka zawsze powinien znajdować się termometr pokojowy, abyście mogli na bieżąco kontrolować sytuację. Bardzo dobrym rozwiązaniem jest lampka Gro Egg lub nowsza wersja Gro Egg2 która odcieniem światła sygnalizuje zbyt wysoką lub zbyt niską temperaturę powierza w sypialni. Ta lampka emituje bezpieczną dla naszego snu barwę światła i może pozostawać zapalona przez całą noc.

Łatwiej jest kontrolować sytuację w sypialni, jeśli współdzielimy ją z dzieckiem. Amerykańska Akademia Pediatrii zaleca sen we wspólnej sypialni (ale nie we wspólnym łóżku, w którym o przegrzanie w taką pogodę nietrudno!) przynajmniej w pierwszych 6 miesiącach życia dziecka. My – zależnie od „sennej sytuacji’ – zalecamy takie rozwiązanie na przynajmniej 4-5 miesięcy. Po tym czasie sen we wspólnej sypialni dla niektórych dzieci będzie wyraźnie trudny ze względu na zmianę w strukturze snu, jaka pojawia się w okolicy 4mż (więcej o miejscu snu maluszka przeczytacie TUTAJ).

 ZACIEMNIENIE SYPIALNI NA CAŁY DZIEŃ – czyli unikanie nagrzewania się powietrza w tym pomieszczeniu. Warto korzystać z przenośnych wentylatorów, przed którymi dodatkowo możecie postawić 2-3 butelki ze zmrożoną wodą – skierujcie nawiew na ścianę, aby schłodzone i wilgotne powietrze rozchodziło się po całym pomieszczeniu. Wentylator pomoże młodszym dzieciom lepiej spać również dlatego, że będzie źródłem prawdziwego białego szumu… a maluszki lubią spać w „szumiącej sypialni”! Oczywiście, najlepszym rozwiązaniem jest klimatyzator, ale jest on dość kosztowny i nie zawsze możemy sobie na niego pozwolić…

 WŁAŚCIWE UBRANKO NA SEN I KONTROLA TEMPERATURY CIAŁA DZIECKA – wystarczy, że przyłożycie dłoń do skóry na karczku lub klatki piersiowej maluszka. Jeżeli te miejsca nie są gorące, wilgotne/spocone – to wszystko jest dobrze. W innej sytuacji zdejmijcie z dziecka jedną warstwę ubranka – w upały maluszki mogą komfortowo spać w samej pieluszce i bodziaku. A jeżeli korzystacie wciąż z otulania (dobre rozwiązanie na spokojny sen w pierwszych 3 miesiącach życia!), to wystarczy cieniutki otulacz lub muślinowa pieluszka otulająca ramionka i rączki dziecka. Nóżki mogą być gołe, zależnie od temperatury w sypialni. Dla starszych niemowlaczków dobrym rozwiązaniem będzie cienki śpiworek (oznaczenie 0,5-1 TOG) –śpiworki na lato uszyte są z jednej lub dwóch warstw materiału, bez wypełnienia ocieplającego. Oczywiście, ubranko na sen powinno być wykonane z naturalnych materiałów – najlepiej z bawełny. Nie przesadźcie jednak z „rozbieraniem” maluszka na czas snu – uczucie zimna, marznięcie podczas snu, to wyraźny dyskomfort, który przynosi częstsze pobudki dziecka w nocy, zwłaszcza nad ranem, kiedy temperatura naszego ciała osiąga najniższe dobowe wartości, a mocno mokra już pieluszka daje o sobie znać.

 BEZPIECZNE, PUSTE ŁÓŻECZKO – lub dostawka do Waszego łóżka (na pierwsze 3-4 miesiące życia dziecka). Duże miękkie przedmioty, takie jak poduszka, kocyk, kołdra, rożek itd. wokół śpiącego maluszka to większe ryzyko podduszenia/uduszenia się, ale również przegrzania malca w taką pogodę.

 CHŁODNIEJSZA KĄPIEL WIECZOREM – ale nie zimna, woda powinna być wciąż komfortowo ciepła.

 WCZESNO-PORANNE SPACERY – kiedy temperatura powietrza na zewnątrz jest wciąż znośna. Nie rezygnujcie z aktywności na świeżym powietrzu! Na spacerze nie zakrywajcie wózka pieluszką, na pewno wiecie, że może to spowodować przegrzanie dziecka schowanego w takim „namiocie” uniemożliwiającym dopływ świeżego, chłodniejszego powietrza.

 

Przetrwajcie! Korzystajcie rozsądnie z tej cudownej letniej pogody, zwłaszcza, że prognoza długoterminowa na lato 2021 nie napawa optymizmem…