... bo tego trzeba dwojga: rola współregulacji w budowaniu samoregulacji u dzieci

W tym wpisie chciałybyśmy przybliżyć Wam artykuł autorstwa Lindy Gillespie z amerykańskiej organizacji ZERO TO THREE dotyczący SAMOREGULACJI U DZIECI. Tematyka związana z samoregulacją, często nazywaną „self-reg” (od tytułu słynnej książki Dr Stuarta Shankera) jest nam bardzo bliska.

A to dlatego, że proponowane przez nas rozwiązania nakierowane są na budowanie w maluszkach umiejętności samodzielnego wyciszania się przed snem, czyli właśnie samoregulacji. Długoterminowo przynosi to umiejętność samodzielnego przechodzenia przez fazy snu, a ta umiejętność z kolei prowadzi do pełnowartościowego odpoczynku dziecka w nocy i podczas drzemek. W naszej pracy na co dzień widzimy, jak dobry wpływ na funkcjonowanie maluszków ma właściwa, odpowiednio dostrojona do ich potrzeb reakcja rodziców. Umiejętne dbanie o sen dziecka oznacza, że rodzice korzystają z właściwego do wieku maluszka planu dnia zapewniając mu odpoczynek w najlepszych biologicznie momentach na sen na przestrzeni doby, kiedy organizm dziecka odczuwa optymalne zmęczenie. Dodatkowo, podczas rytuału przedsennego pomagają mu wyciszyć się, a dzięki właściwie przygotowanej sypialni dbają o jakość jego snu. Proces nauki samodzielnego zasypiania zakłada wspieranie maluszka w taki sposób, aby korzystać z naturalnej „ochoty na sen” małego organizmu oraz aby stopniowo budować w maluszku umiejętność samodzielnego wyciszania się, czyli właśnie samoregulacji. Po spełnieniu powyższych warunków i mając na uwadze to, jak silna jest potrzeba snu u małych dzieci, w krótkim czasie pojawia się u dziecka umiejętność samodzielnego inicjowania snu, a wraz z nią coraz lepiej przesypiane noce i drzemki. Dziecko jest wyraźnie spokojniejsze, ma lepsze samopoczucie i apetyt. Jakość życia całej rodziny wzrasta, co przekłada się bezpośrednio na jakość opieki nad dzieckiem.

 

Link do artykułu: https://www.zerotothree.org/resources/1777-it-takes-two-the-role-of-co-regulation-in-building-self-regulation-skills

 

Amerykańska organizacja ZERO TO THREE, której nazwa nawiązuje do pierwszych trzech lat życia człowieka wierzy, że relacje zaspokajające w pełni potrzeby emocjonalne dziecka w tym okresie stanowią fundament zdrowia i dobrego funkcjonowania na całe życie. Dlatego jej działania nakierowane są na wspieranie osób dorosłych zaangażowanych w opiekę nad dziećmi – profesjonalistów i rodziców - oferując im możliwość pogłębiania wiedzy i podnoszenia kompetencji. W ten sposób organizacja długoterminowo wpływa na zapewnienie dzieciom jak najlepszej przyszłości.

ZERO TO THREE posiada ogromny dorobek w zakresie rozwijania i rozpowszechniania wiedzy o wczesnym rozwoju dziecka. Celem utworzonej w 1980 roku przez Narodowe Centrum Klinicznych Programów na Rzecz Dzieci (National Center for Clinical Infant Programs) organizacji było dotarcie do jak największej rzeszy przedstawicieli nauki, by wspólnym wysiłkiem zapewnić każdemu dziecku najlepszy z możliwych start i rozwój. Od momentu powstania ZERO TO THREE przeprowadziła wiele cennych badań i kampanii edukacyjnych dotyczących wczesnego dzieciństwa. Obecnie jest wiodącą w USA organizacją wdrażająca projekty z zakresu wspierania rozwoju i edukacji dzieci (np. projekt #Rally4Babies), zapewnienia dzieciom właściwej opieki medycznej (np. projekt LAUNCH, Linking Actions for Unmet Needs in Children’s Health, projekt Healthy Steps) oraz wzmacniania kompetencji rodzicielskich. Wspiera władze stanowe i federalne przy tworzeniu prawa z zakresu przeciwdziałania przemocy wobec dzieci. Poprzez dedykowane programy wspiera także rodziny żołnierzy amerykańskich.

 

TŁUMACZENIE:

Na umiejętność samoregulacji wpływ mają zarówno czynniki zewnętrzne, takie jak środowisko czy interakcje z innymi, jak i czynniki wewnętrzne, takie jak temperament. Określony rodzaj temperamentu, z jakim dziecko przychodzi na świat, może ułatwiać mu samoregulację.

Dwumiesięczny Daryl popłakuje po przebudzeniu z drzemki. Jodi, jego opiekunka, mówi do niego: „Słyszę cię, Daryl. Pani Jodi przyjdzie do ciebie, jak tylko wymyje ręce”. Daryl uspokaja się.

Czteromiesięczna Charlotte trze oczka i zaczyna marudzić. Jej opiekunka, Jan, mówi: „Czujesz się zmęczona, prawda?”. Jan siada w bujanym fotelu i zaczyna kołysać się i mruczeć trzymając Charlotte na rękach. Charlotte uspokaja się, a Jan odkłada ją do łóżeczka, delikatnie głaszcząc jej brzuszek zanim odejdzie. Charlotte marudzi przez minutkę i zasypia.

10-miesięczna Bess siedzi przy zabawce – sorterze kształtów. Jest skoncentrowana i próbuje wepchnąć okrągły klocek w kwadratowy otwór. Vivian, jej opiekunka, siedzi obok, ale musi zająć się innym maluszkiem, który właśnie zaczął płakać. Bess spogląda na niemowlaczka, łapiąc przy tym wzrok Vivian, następnie powraca do zabawy sorterem kształtów. Kilka minut później Bess wkłada okrągły klocek do okrągłego otworu, a klocek wpada do środka. Bess podnosi główkę, a Vivian uśmiecha się: „Udało ci się!”. Bess uśmiecha się do Vivian zanim poszuka kolejnego klocka.

30-miesięczny Shane trzyma zabawkę udającą aparat fotograficzny, która jest ulubioną zabawką wszystkich dzieci w grupie. Podchodzi do niego Kayla i próbuje zabrać zabawkę z jego rączek, ale Shane zabiera ją. Liz, ich nauczycielka, klęka i mówi do Shane’a „Pamiętasz, kiedy Kayla bawiła się tym aparatem wczoraj, a ty bardzo też chciałeś tę zabawkę? Ona teraz czuje się tak samo – bardzo chce pobawić się tą zabawką. Czy oddasz jej aparat, kiedy skończysz się już nim bawić?”. Shane patrzy na nauczycielkę, potem na aparat, a potem na przyjaciółkę, Kaylę. Kilka minut później oddaje zabawkę Kayli. „Dziękuję, Shane, to było bardzo miłe z twojej strony”, mówi Liz.

Każda z tych dorosłych osób wspiera w dziecku rozwój umiejętności samoregulacji lub – mówiąc inaczej – „świadomej kontroli myśli, uczuć i zachowań” (McClelland & Tominey 2014, 2). Inna definicja samoregulacji to zdolność do panowania nad uwagą i emocjami w taki sposób, żeby móc ukończyć zadanie, zmienić lub utrzymać określone zachowanie, kontrolować impulsy oraz konstruktywnie rozwiązywać problemy (Murray et al. 2015).

Opisane powyżej nauczycielki wzmacniają umiejętność samoregulacji u dzieci pozostających pod ich opieką poprzez WSPÓŁREGULACJĘ. Współregulacja to pełne ciepła i wrażliwości interakcje w odpowiedzi na zachowanie dziecka, które zapewniają mu wsparcie, naukę i modelowanie, jakich potrzebuje, aby „zrozumieć, wyrazić oraz modulować myśli, uczucia i zachowania” (Murray et al. 2015, 14). [modulacja – proces, w którym mózg reguluje własną aktywność. Jedne z docierających impulsów nerwowych wzmacnia, by uwydatnić ich percepcję lub wzmocnić reakcję, inne zaś wyhamowuje, by nie dopuścić do przeładowania ośrodkowego układu nerwowego, bądź powstrzymać od reakcji. Przy nieprawidłowościach w procesie modulacji dochodzi zwykle do dezintegracji zachowania, gdyż ma ona wpływ na uwagę, ruchliwość, pobudzenie, wrażliwość i emocje - przyp. MH]
Współregulacja wymaga od nauczycieli i opiekunów zwracania bacznej uwagi na sygnały, jakie wysyła dziecko i odpowiadania na nie we wrażliwy i spójny sposób zapewniając dokładnie tyle wsparcia, ile jest potrzebne. Przyjrzyjmy się zatem tym rosnącym umiejętnościom w zakresie samoregulacji oraz sposobom na wzmacnianie ich u dzieci już od okresu niemowlęcego.

Początkowo, u najmłodszych dzieci, zdolność do samoregulacji jest ograniczona, co oznacza, że w znacznym stopniu zależy ona od współregulacji zapewnianej przez nauczyciela lub opiekuna. Osoby zaangażowane w opiekę nad niemowlętami i małymi dziećmi, powinny być świadome, że wrażliwe i pełne ciepła odpowiedzi na potrzeby maluszków stanowią fundament prawidłowego rozwoju ich zdolności do samoregulacji – tak, jak widzimy to w przykładowych dwóch pierwszych historiach – o Daryl i Charlotte. Szybka i pełna troski reakcja nauczycielki wzmacnia w dziecku zdolność do samoregulacji oraz do opanowania umiejętności czekania, samouspokajania się i przechodzenia między aktywnościami (w tym przypadku: aktywność – sen). W tych przykładach, Daryl jest w stanie zaczekać, aż Jodi wymyje ręce, a Charlotte uczy się samodzielnie wyciszać przed snem. Po pewnym czasie, niemowlęta nauczyły się, że ich opiekunki zawsze są blisko i oferują im wsparcie, jeśli dzieci go potrzebują.

Kiedy potrzeby dziecka są zaspokajane w ten sposób, maluszki uczą się, że mogą zaufać dorosłym należącym do ich świata, że dorośli troskliwie zaspokajać będą ich potrzeby. Wiedząc to niemowlęta spokojniej okazują swoje oczekiwania i zaczynają korzystać z umiejętności samowyciszania się – korzystając przy tym z najprostszych i najbardziej naturalnych sposobów, np. ssąc paluszki itd. Nauka samowyciszania się to seria prób i błędów, co oznacza, że jest to proces, w którym dziecko będzie poszukiwać różnych sposobów na uspokojenie się. I nadal w sytuacjach stresowych potrzebować będzie pomocy osoby dorosłej, ale zależność dziecka od pomocy innych maleć będzie z wiekiem.

Nauka samoregulacji poprzez otrzymywanie właściwie dopasowanego do indywidualnych potrzeb wsparcia we wczesnym dzieciństwie ma ogromne znaczenie i wiąże się z lepszymi wynikami zarówno w późniejszym procesie edukacji dziecka i w życiu społecznym, aż po dorosłość (Raby et al., 2015).

Widzimy, że u 30-miesięcznego Shane’a pojawiła się zdolność do rozumienia uczuć jego koleżanki, Kayli. Bezpieczna więź z Liz (nauczycielką) i jej troskliwe wsparcie pomogły Shane’owi połączyć jego własne uczucia z tymi, jakie odczuwała jego przyjaciółka – co stanowi fundament empatii. Liz była „pomostem”, dzięki któremu Shane’owi dobrze pokonał to rozwojowe wyzwanie. Tego typu społeczno-emocjonalna lekcja może zdarzyć się tylko w pełnym wsparcia i troski środowisku, w którym dzieci czują się bezpiecznie i czują się dostrzeżone oraz w którym ich potrzeby są stale i spójnie zaspokajane.

Na samoregulację mają wpływ czynniki zewnętrzne, takie jak środowisko i interakcje z innymi, oraz czynniki wewnętrzne, takie jak temperament. Określony rodzaj temperamentu, z jakim dziecko przychodzi na świat, może ułatwiać mu samoregulację. Dzieci wykazują również różnice w intensywności przeżywanych emocji, inaczej mówiąc – jak mocno odczuwają je lub okazują. Najmłodsze dzieci reagują inaczej (mocniej) na stymulację taką, jak światło, hałas, zapach, dotyk czy temperatura. Dzieci różnią się również w zakresie reakcji na zmianę i na umiejętność przechodzenie przez nią. To tylko kilka przykładów różnic, na jakie może napotkać się nauczyciel edukacji wczesnoszkolnej w swojej pracy. Każda sytuacja wymaga właściwej reakcji odpowiadającej indywidualnym potrzebom i temperamentowi danego dziecka. Kiedy nauczyciel korzysta ze współregulacji, dostosowuje swoją odpowiedź do różnych potrzeb każdego dziecka. W ten sposób wspiera rozwój umiejętności samoregulacji u dzieci w środowisku całej grupy.

Poniżej kilka porad dotyczących wzmacniania samoregulacji u małych dzieci:

  1. Stwórz miejsce, w którym każde dziecko może zbudować długoterminową relację opartą na zaufaniu z nauczycielem, którego dobrze zna. Najlepiej sprawdza się system, w którym osoba dorosła opiekuje się małą liczbą dzieci.
  2. Zapewnij spójną, pełną wrażliwości i troski opiekę. Kiedy okazujesz wrażliwość, uczysz dzieci, że ich potrzeby są ważne. Kiedy twoje działania są spójne, uczysz dzieci, że mogą ufać innym. Kiedy twoja opieka jest pełna troski uczysz dzieci, że relacje z innymi powinny zapewniać pocieszenie i radość.
  3. Wspieraj myślenie krytyczne poprzez tworzenie miejsca, w którym dzieci czują się na tyle bezpiecznie, że chcą je eksplorować i jednocześnie otrzymują wsparcie, jeśli poczują się zagubione lub przestraszą się. „Pozytywna kontrola, wspieranie autonomii oraz wrażliwość były w badaniach naukowych najczęściej łączone z rozwojem silnych umiejętności w zakresie samoregulacji” (McClelland & Tominey 2015, 5).
  4. Wzmacniaj swoją umiejetność samoregulacji. Jako dorośli, potrzebujemy ćwiczyć nasze własne umiejętności w zakresie samoregulacji, aby poprzez wspólregulację móc pomagać dzieciom. W sytuacji, kiedy czujemy się przytłoczeni, zdenerwowani albo wypaleni, powinniśmy skorzystać z rozwiązań na opanowanie tych silnych emocji. Zachowując spokój i równowagę lepiej wspieramy dzieci znajdujące się pod naszą opieką.

DO WYPRÓBOWANIA:

  • Zwracaj uwagę i odpowiadaj na sygnały płynące od każdego dziecka, zapytaj rodziców o ich obserwacje w kierunku potrzeb komunikowanych przez ich maluszka
  • Mów do dzieci podczas wykonywania rutynowych czynności każdego dnia, opisuj wykonywane przez siebie czynności i obserwuj, w jaki sposób dzieci odpowiadają na nie
  • Wypisz strategie w zakresie współregulacji z dziećmi, którymi opiekujesz się i omów je z koleżankami/kolegami w pracy lub z przełożonym
  • Poświęć czas na uważne odpowiadanie na indywidualne potrzeby dzieci pozostających pod Twoją opieką. W ten sposób Twoja praca nie tylko stanie się fascynująca i przyniesie ci wiele satysfakcji, ale również korzystnie wpłynie na rozwój w maluszku umiejętności samoregulacji, z której korzystać będzie przez całe życie